„Gumio
” na debacie w Warszawie”
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
![]() | |
W ramach realizacji zadań projektowych Szkoły Marzeń , nauczycielka koordynująca pracę nad szkolną gazetką GUMO, wzięła udział w debacie poświęconej gazetkom szkolnym.
21 kwietnia 2006r. w Warszawie w siedzibie Gazety Wyborczej odbyło się spotkanie nauczycieli , którzy koordynują wydawanie uczniowskich gazetek. Spotkanie było niezwykle owocne, bowiem podzieliliśmy się wrażeniami i doświadczeniami z dotychczasowej pracy z młodymi dziennikarzami i pisarzami.
Intensywnie dyskutowaliśmy nad następującymi zagadnieniami :
1) Jak włączać w pracę nad gazetką tych uczniów, którzy zazwyczaj nie angażują się w żadne aktywności szkolne?
2) W jaki sposób gazetki z małych miejscowości mogą poczuć się ważnym medium lokalnym. Co zyskuje szkoła i społeczność lokalna posiadając własną gazetkę?
3) Kto jest czytelnikiem gazetki szkolnej? Kto może nim zostać? W jaki sposób dystrybuować gazetkę?
4) Jakie umiejętności, kompetencje rozwijają uczniowie uczestnicząc w pracy nad gazetką szkolną? „Misja edukacyjna” gazetek.
5) W jaki sposób gazetki wyrównują szanse edukacyjne i życiowe uczniów ze szkół wiejskich?
6) Rola nauczyciela- opiekuna gazetki. Jakie umiejętności są przydatne do wspierania uczniów w redagowaniu gazetki?
7) Granice wolności słowa w gazetce szkolnej. Co uczniowie mogą napisać o sobie, szkole, nauczycielach.
8) Różne wersje gazetek: papierowa, ścienna, on-line. Plusy i minusy.
9) Rady dla innych szkół odnośnie zakładania gazetek szkolnych.
10) Jak wykorzystywać redagowanie gazetek do realizacji zadań określonych w programie szkolnym?
Nabyte doświadczenie i nowe umiejętności stosujemy obecnie w pracy z uczniami.
Fragmenty tekstów z niektórych szkolnych gazetek znalazły się również na stronach Internetowych Szkoły Marzeń. Był wśród nich GUMIO. Poniżej zamieszczamy fragment „Kącika poetyckiego” , który przykuł uwagę warszawskich organizatorów.
O naszej Gazetce było głośno na stronach Internetowych Szkoły Marzeń :
GAZETKA GUMIO, Gimnazjum w Czerwonaku
|
IV. POETYCKA ZADUMA Poezja Moi
drodzy! W tym numerze piszę o kimś,
stosunkowo młodym, a mającym już bardzo bogaty życiorys artystyczny.
Mowa o Krystianie Mileju, założycielu Klubu Poetyckiego
„Wena”. W Wągrowcu. Krystian to człowiek renesansu
– maluje, rysuje, pisze i studiuje na Politechnice
Poznańskiej. Wągrowiecki Klub Poetycki
„Wena” istnieje od kwietnia 2002 roku i wydaje
gazetkę „Intymne spotkania z Weną”, w
której publikują swoje wiersze poeci nie tylko z Wągrowca.
Do klubu z całej Polski przychodzą teksty młodych autorów, z
prośbą o opinię, korektę. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej
nie miałam okazji porozmawiać z Krystianem Milejem. A żałuję!!! Bo
spotkanie z Nim, na które przyszłam lekko
spóźniona i – przyznaję – zestresowana,
było okazją do intelektualnej wymiany poglądów na temat
poezji (i nie tylko poezji) oraz... pośmiania się! Krystian Milej to
szalony intelektualista o niezwykłej ekspresji i poczuciu humoru. Nigdy
nie lubiłam zadawać pytań typu „co cię inspiruje?”,
„skąd czerpiesz pomysły?”, ale Krystiana Mileja o
nic nie musiałam pytać! Sam opowiedział mi całą historię swojej poezji,
początki „Weny” i dał stosy przydatnych
materiałów (czyżby spodziewał się, że napiszę o Nim
książkę?)... Cieszę się, że mam okazję pisać o
poecie tak utalentowanym i ambitnym jak Krystian Milej. Jego poezja
przeniknęła każdy centymetr mojej poetyckiej duszy i przeszyła
dreszczem. Mam nadzieję, że Wy także odnajdziecie
„siebie” w poezji Krystiana Mileja, zapraszam
również do zapoznania się z wywiadem.
Bogna
Hołyńska |
B.H.: Klub Poetycki
„Wena” ma już trzy lata. Wasze osiągnięcia
– wydawanie pisma „Intymne spotkania z
Weną” oraz organizowanie konkursów i spotkań
poetyckich, czynią cię poetą wyjątkowym : utalentowanym, ale
posiadającym również dar i siłę, potrzebną do zarządzania
klubem - przekazujesz przecież „Wenie” cząstkę
siebie. Co daje Ci „Wena”? Satysfakcję, radość? A może sukcesy
oraz ludzie, z którymi współpracujesz inspirują
cię do tworzenia? K.M.: Klub daje mi dużo satysfakcji
i radości, jednak najważniejsza jest dla mnie współpraca z
ludźmi takimi jak ja, wymiana poglądów i doświadczeń z nimi.
B.H.: A co
„Wena” daje czytelnikowi? Osobie nie tworzącej
poezji? Czy „Intymne spotkania z Weną” czytać
powinni tylko poeci? K.M: „Wena”
jest dla wszystkich. Pomaga czytelnikowi zbliżyć się intelektualnie do
poezji i odbierania jej na różne sposoby.
„Wena” to nie tylko klub poetycki, organizujemy też
konkursy plastyczne (np. konkurs na godło „Weny”),
rysujemy, interesujemy się teatrem.... B.H.: Jaką radę mógłbyś
udzielić młodym, początkującym poetom? K.M.: Nie przejmować się tym, co
mówią krytycy, ale doszukiwać się w najostrzejszych
słowach.... najbardziej się im przeglądać, aby wiedzieć, co w swojej
poezji zmienić. B.H.: Co według Ciebie kształtuje
młodych artystów, wpływa na ich światopogląd? K.M.: Ich światopogląd kształtuje
pesymistyczna przeszłość. Skoro przeszłość jest pesymistyczna,
teraźniejszość, jak sądzą – tragiczna. Przez to przyszłość
zdaje się katastrofalna! To błąd! Nie można wiecznie rozpamiętywać
tego, co było kiedyś. |
|
IV POETYCKA ZADUMA |
I V POETYCKA ZADUMA |
|
Zapraszam
także do czytania poezji gimnazjalistów! Kto wie? Może i o
którymś z Was też napiszę na łamach
„Gumio”? ;
Bogna Hołyńska ***
Twoje
żyły zlepiają się z
podeszwami butów krzepnącymi
bezradośnie przy
zwiędłej latarni pustej
od dziwek i jęków głaskanych
kotów -Musisz
mi wybaczyć jeżeli
wybaczyć umiesz miłość
za
– bardzo..? -Ale
nie mogę zapomnieć że
zamknąłeś moje stopy w
szklanej kuli bym
nie uciekała więcej czerniami
parapetu. dlaczego?
-Boję
się Przecież nadal jesteś pępowiną
gwiazd łączącą
mnie ze światłem. Dziecko
ucieknijmy stąd od
głupich zakochanych ptasich
dziobów wtykających
nam w kieszenie narkotyki
i
od opóźnionych w biegu kroplówek
wkładanych
w rozwarte żyły. -Dokąd?
(autor anonimowy) |
***
Co
to jest miłość ? Nie
wiem Co
to jest miłość ? Tak
dokładnie nie wiem Ale
wiem, że chce ja mieć Na
ile ? Nie wiem Gdzie
mieszka miłość ? Tego
też nie wiem Na
pewno gdzieś daleko Ale
gdzie ? Trzeba
jej szukać, czy przyjdzie sama ? Nie
wiem Co
to jest miłość ? Niech
ktoś mi powie Albo
niech nic nie mówi Ja
chcę ją mieć zawsze Przy
sobie Monika
Derek ***
Szczera miłość Bóg
dał nam miłość Nie
patrząc na grzechy, A
my zamiast okazć wierność, Silimy
się na uśmiechy. Wiara
nasza kuleje, Ateizm
się rozpowszechnia. W
sercach chłodem wieje, Umysłem
rządzi zbrodnia! Nie
możemy kochać nienawidząc, Grzechem
żądać wierności, A
Bóg to wszystko widząc, Daje
nam coraz więcej miłości. (autor
anonimowy) |